Title: Toshintetsu and the Secret of Steam Dragon
Author: V0yager
Info: All your votes belong to us

Story: Parowe smoki nie istniej  zdyem krzykn w mylach, ale wzrok podpowiada mi co innego. Poyskujca miedzianym blaskiem machina wanie zataczaa koa wok naznaczonych stuleciami erozji kominw fabryki. Przybliyem obraz. Neurowszep wyplu z siebie skondensowan dawk informacji, jeszcze zanim miedziany smok na poegnanie wypuci w moj stron obok rozgrzanej pary wodnej, ktra stopia metalowe konstrukcje szybw transportowych, zamienia had piasku w kwarcowe jezioro i rozpalia do czerwonoci od dawna nieczynne kominy. Parowy smok nie atakowa. Miaem wraenie, e tu przed znikniciem mrugn do mnie powiek, poruszon przez skomplikowanych mechanizm, zoony z trybikw i k zbatych. Neurowszep irytowa migoczcym napisem INFO? na skraju widocznego obrazu. W mylach poprosiem o szczegy. SI przeczya nerw prawego oka na powtrk nagra, zbliajc ujcia i dodajc swj komentarz: Masz racje, parowe smoki nie istniej. Ten egzemplarz to maszyna zoona z bilionw nanitw.  tu zblienie na powierzchni skrzyde z brzu, bez przerwy falujc, nieostr  Parowy smok to tylko figura stylistyczna, steampunkowy symbol wolnoci. Ta maszyna nie ma adnego celu istnienia. Podruje niemal bez przerwy w stratosferze, karmic swoje ogniwa soneczne promieniami Soca. Czasami spywa nad ziemi, obserwujc jak podnosimy si z kolan. 
Przerwaem jedn myl wywody SI, proszc o maszyn o zaprzestanie romantycznych dywagacji. Parowe smoki musiay by istotami z pogranicza mistycyzmu rwnie dla cyfrowych form ycia. Do dzi uwaaem, e to wymys bardw, postaci z kart dziecicych opowieci. Ale zobaczyem miedzianego smoka, ktry dysponowa mechanizmami obronnymi i maskujcymi Starej Ery, na dodatek inteligentnego. Obudziem obraon SI pytaniem: Zawsze wiedziaa, e one istniej?. Odpowied przysza po kilku sekundach, co jak na cyfrowego asystenta byo wiecznoci  Tak, nigdy nie pytae. Musiaem zapyta: Potrafisz z nim rozmawia?. Dziesi sekund zwoki. Tak, ale nie wiem czy odpowie. Poprosiem   Zapytaj, jak dzi wyglda Soce!. Tym razem odpowied przysza w formie obrazu. W gowie zobaczyem warstwy ciemnych chmur pod nogami, pochylajc gow, widziaem dugie, poyskujce jak diament pazury osadzone na pokrytych zaniedzia usk apach. Nad gow byszczaa ta olepiajca kula. Obrazek z dziecistwa, dzi ogldany tylko na kartach ksiek i odtwarzany dzieciom ze starych nagra przez neurowszczepy. Obraz zmienia si, jakby kto modyfikowa ustawienia filtra i bawi si skal widzialnego pasma. Nikki  krzyknem do swojej SI w mylach  Skd to masz?. Usyszaem w gowie dwa gosy jednoczenie, jeden sabszy  Sygna pynie z gry, wprost do mojego odbiornika, omija zabezpieczenia, mog namierzy cel, i drugi, zaguszajcy Nikki gos  Patrz i ciesz si Socem, zanim wrcisz do swojej norki w trzewiach Ziemi. SI meldowaa przecienie czy, odbierajc terabajty informacji. Chronic mj mzg, rozczya si, jednoczenie spychajc moj wiadomo w niebyt. 
